Doświadczenia doświadczonego I.

Doświadczenia doświadczonego I.

Członek wyspecjalizowanego oddziału, 10 lat w służbie. Człowiek, który testuje nasze obuwie w rzeczywistych warunkach, przez cały rok. Przynosimy ci wywiad i spostrzeżenia z dwuletniego noszenia obuwia SQUAD WX.

1) Co dla ciebie oznacza twoja praca? Często tę pracę odbieramy raczej jako posłannictwo niż zawód. Jesteś wśród pierwszych, kto chroni nasze bezpieczeństwo. Czym ta praca cię pozyskała?

Czynności, którym poświęcamy się na szkoleniu, zawsze były dla mnie hobby, i tak samo możliwość wciąż się rozwijać w swoich specjalizacjach i przekazywać doświadczenie młodszym kolegom. Ważne dla mnie jest też to, że wszyscy jesteśmy przyjaciółmi. Taka swoista rodzinka.

2) Wyznaj nam jakąś kuriozalną, dla ciebie najciekawszą sytuację z terenu.

Najciekawsze są te, gdzie chodzi o życie, ale o tym się nie mówi. Ewentualnie gdy wali się wszystko, co się da, a na końcu się to ogarnia.

3) Jakiego obuwia używasz na co dzień w pracy i w terenie? Uważasz, że obuwie przy twojej pracy jest ważne? Jeśli tak, dlaczego?

Używam różnego obuwia od różnych producentów. Lowa, Bates, BOSP, BLACKHAWK. Najpewniejsze i najbardziej odporne są prawdopodobnie BOSP Squad WX. Wciąż nieprzemakalne. Najgorsze, co się stało, było odklejenie czubka podeszwy, co producent mi naprawił. Buty w naszych warunkach muszą wytrzymać dużo i czasem nie ma czasu na zbytnią pielęgnację. Te nigdy nie zawiodły, a co chyba najważniejsze – nogi były zawsze suche.

Squad WX vs roxor

„Kontakt ze stalowym roxorem – wyciąganie nogi z żelbetowej szczeliny“

4) Przeżyłeś już wyjazd, przy którym twoje buty dopomogły do uratowania życia?

Zawsze zadbały o moje nogi, i to było najważniejsze. Kiedy chronimy porządnych ludzi i interweniujemy przeciwko tym po drugiej stronie, ważne jest, żeby buty były pomocnikiem, a nie modnym dodatkiem.

5) Od marca 2016 używasz naszego modelu SQUAD WX, mamy od ciebie komentarz z dokumentacją fotograficzną. Jak byś to obuwie w skrócie ocenił? Poleciłbyś je kolegom?

Dziękuję, że mogłem testować. Oczywiście mogę je tylko polecić – po dwóch latach naprawdę grubego traktowania i minimalnej pielęgnacji wytrzymały więcej niż dość i ani razu nie zawiodły. I jak mówię, im dłużej je mam, tym chętniej je noszę.

Po dwóch latach użytkowania widać oznaki zużycia po kontakcie z twardymi przedmiotami, takimi jak kamienie i mur. Szwy są nienaruszone nawet po ekstremalnych kontaktach. Konserwacji prawie nie było, tylko umycie silnym strumieniem wody.